Gdy ugryzie owad…

Opublikowano przez admin

Lato to czas, kiedy szczególnie jesteśmy narażenie na ugryzienia różnego rodzaju owadów. Gryzą nie tylko komary, ale również muchy, pająki, pszczoły i osy. Zazwyczaj doskonale zdajemy sobie sprawę z tego, kiedy zostaliśmy ugryzieni: pojawia się ból, zaczerwienienie. Podpowiadamy jak radzić sobie z dolegliwościami związanymi z ugryzieniami.

Oczyszczenie miejsca

Bezpośrednio po ukąszeniu powinniśmy zdezynfekować miejsce ugryzienia. Idealnie sprawdzi się w tym celu zwykła przegotowana woda z dodatkiem mydła. Dzięki temu usuniemy z powierzchni skóry resztki jadu, które przez miejsce ugryzienia mogłyby dodatkowo do niej wniknąć.

Usunięcie żądła

Jeżeli ugryzła nas osa lub pszczoła, koniecznie musimy sprawdzić, czy w skórze nie pozostało żądło. Pod żadnym pozorem nie należy go zostawiać. Może ono bowiem potęgować ból i pieczenie oraz istotnie przedłużać zejście opuchlizny. Do usunięcia żądła najlepiej wykorzystać zwykłą pęsetę. Następnie miejsce trzeba przemyć wodą z mydłem, po czym nałożyć na nie papkę, którą przygotowaliśmy z sody oczyszczonej rozpuszczonej w odrobinie wody.

Preparaty stosowane miejscowo, które każdy może mieć w domu

Wśród domowych sposób na ukąszenia królują środki o działaniu miejscowym. Skutecznie łagodzą one dolegliwości pojawiające się po ugryzieniu. Tym najłatwiej dostępnym jest lód. Wystarczy przyłożyć go do rany, aby ból od razu ustąpił, a swędzenie stało się mniej dotkliwe. Ból doskonale zmniejsza także opuchliznę. Świetnym sposobem na zmniejszenie świądu jest także olejek lawendowy. Odkaża również ranę, zapobiegając zakażeniu.

 

 

Również bardzo skutecznym środkiem jest krem nagietkowy. On również zmniejsza opuchliznę, świąd i pieczenie, a jednocześnie odkaża. Chroni tym samym ranę przed bolesną infekcją, która mogłaby drastycznie wydłużyć czas gojenia.

W aptekach dostać można również specjalne żele stworzone z myślą o ukąszeniach. Łagodzą one pieczenie, zmniejszają dolegliwości bólowe, przyspieszają gojenie. Ich stosowanie jest banalnie proste – wystarczy bezpośrednio po ugryzieniu posmarować bolące miejsce, aby od razu poczuć ulgę. Plusem tego rodzaju środków jest fakt, że zazwyczaj nie zawierają one substancji, które mogłyby uczulać lub podrażniać.

Jeżeli nie masz pod ręką lodu ani specjalnego żelu, możesz wykorzystać zwykłe zsiadłe mleko lub kefir. Najlepiej sprawdza się w przypadku ugryzień przez komary i meszki, ale doskonale łagodzi świąd również po ukąszeniach os. Objawy pomoże złagodzić też okład z naparu rumianku.

Czy trzeba do lekarza?

W większości wypadków ukąszenia owadów nie są groźne. Wywołane przez nie dolegliwości są nieprzyjemne, ale dość szybko mijają. Trzeba jednak pamiętać, że w przypadku osób mających skłonność do reakcji alergicznych konieczna może okazać się interwencja lekarza. Jeżeli tylko zaobserwujesz u siebie takie dodatkowe objawy, jak trudności z oddychaniem czy nienaturalnie szybkie puchnięcie rany, natychmiast udaj się do najbliższej przychodni lub wezwij pogotowie ratunkowe. Być może właśnie rozwija się u siebie wstrząs anafilaktyczny, który może prowadzić nawet do zgonu.