Gdy poparzy nas słońce

Opublikowano przez admin

Lato to czas, kiedy bardzo często decydujemy się na opalanie. Niestety, nieraz skutki kąpieli słonecznych okazują się być niezwykle bolesne – na skórze pojawia się zaczerwienie, czasem nawet wypełnione płynem pęcherze. Podpowiadamy jak radzić sobie z taką przykrą niespodzianką.

Czego z pewnością nie należy robić?

Błędem wielu osób, którym przytrafiło się poparzenie słoneczne, jest smarowanie oparzonych miejsc tłustym kremem. Taki ciężki kosmetyk sprawia, że ciepło, które zgromadziło się w skórze, nie może wyparować. Efektem jest jeszcze większe podrażnienie i ból. Nie poleca się również kąpieli w zimnej wodzie czy tak chętnie stosowanych przez wiele osób zimnych okładów. Niska temperatura sprawia, że uszkodzony naskórek zostaje jeszcze mocniej zniszczony.

Miód

Wprawdzie nie poleca się smarowania oparzeń tłustym i ciężkim kremem, ale z powodzeniem można sięgnąć po miód. Charakteryzuje się on właściwościami przeciwzapalnymi i przeciwbakteryjnymi, dzięki czemu skutecznie przyspieszą gojenie się skóry. Wszystko za sprawą zawartych w nim substancji:

  • rutyny;
  • lizozymu;
  • inhibiny.

Kefir i maślanka

Wśród skutecznych sposobów na złagodzenie konsekwencji oparzeń słonecznych wymienić należy kefir i maślankę. Zawierają one bardzo dużo białka oraz szereg witamin, dzięki czemu skutecznie regenerują naskórek oraz łagodzą ból i pieczenie. Trzeba jedynie pamiętać o tym, aby wybierać produkty naturalne pozbawione cukru.

Białko jaja

Osobom z poparzoną słońcem skórą pomoże również białko jaja kurzego. Skutecznie zahamuje ono stan zapalny za sprawą zawartego w nim lizozymu, który charakteryzuje się właściwościami antywirusowymi oraz bakteriobójczymi.

Puree z ziemniaków

Jeżeli po opalaniu wyjątkowo silnie dokucza ci uczucie pieczenia, sięgnij po sok ze świeżych ziemniaków. Zawiera on substancję, której działanie jest bardzo mocno zbliżone do działania atropiny. To właśnie dlatego szybko i na długo łagodzi on ból. Przyczynia się także do zmniejszenia ryzyka powstania bolesnych pęcherzy wypełnionych płynem surowiczym. Warto więc po ziemniaczany sok sięgnąć od razu, kiedy zauważymy, że skóra jest zaczerwieniona, boli i piecze. Jeżeli nie masz pod ręką świeżych ziemniaków, możesz z powodzeniem wykorzystać mąkę ziemniaczaną. Wystarczy zmieszać ją z niewielką ilością wody, a przygotowaną papkę nałożyć na poparzone miejsca.

Środki z apteki

Skutki opalania można łagodzić również przy pomocy środków dostępnych w aptece. Wygodne w stosowaniu są aerozole np.

Wystarczy spryskać nimi bolące miejsce – nie trzeba go w ogóle dotykać. Jeżeli jednak oparzenie nie jest zbyt dotkliwe i smarowanie miejsca nie sprawia wielkiego bólu, można sięgnąć po środki w postaci maści np. 

Lepiej zapobiegać

Poparzenia słoneczne to bolesne dolegliwości, które mogą goić się bardzo długo. O wiele rozsądniej jest więc zapobiegać ich powstawaniu. Wybierając się na plażę czy w góry, koniecznie trzeba pamiętać o kremie do opalania, którego formuła została opracowana z myślą o właścicielach cery trądzikowej np.:

Niezbędne są także okulary przeciwsłoneczne oraz nakrycie głowy. Tylko bezpieczne i rozsądne opalanie skończy się ładną opalenizną i dobrym samopoczuciem.